Już same przepisy dotyczące zatrudnienia cudzoziemców w Polsce są dość
skomplikowane, a sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy zamierzamy
oddelegować obcokrajowca do pracy za granicą. To częste zwłaszcza w przypadku
kierowców i pracowników budowalnych. Przebrnijmy przez najważniejsze zasady
obowiązujące w takiej sytuacji.

Legalizacja pobytu i zatrudnienia


Zweryfikowanie, czy cudzoziemiec posiada legalizację pobytu i zezwolenie na pracę
w Polsce to absolutna podstawa, od której pracodawca powinien zacząć wszelkie
działania zmierzające do oddelegowania cudzoziemca do pracy za granicę. Niestety,
to jednak nie wystarczy. Wiele państw UE wymaga, aby obcokrajowiec posiadał
specjalny dokument uprawniający go do pobytu w danym kraju. Przykładowo,
oddelegowując pracownika zagranicznego do pracy w Niemczech, musimy zadbać o
uzyskanie dla niego tzw. wizy Vander Elst. W tym celu należy zwrócić się do
ambasady Niemiec w Warszawie. Co prawda uzyskanie wspomnianej wizy zdejmuje
z pracodawcy obowiązek uzyskiwania dodatkowych pozwoleń na pracę, ale
pamiętajmy, że nie zawsze tak jest. Przykładowo, cudzoziemiec oddelegowywany do
Holandii nadal będzie potrzebował specjalnego zezwolenia na pracę na tym terenie.

Okres delegowania, wynagrodzenie i rodzaj umowy


Planując oddelegowanie cudzoziemca do pracy za granicę, musimy odpowiedzieć
sobie na pytanie, czy będzie on wykonywał pracę o innych charakterze lub na innym
stanowisku niż to, które określone jest w zezwoleniu na pracę. Jeśli tak, możemy
oddelegować go na maksymalnie 30 dni w danym roku kalendarzowym. Gdy
planujemy powierzenie mu takiej pracy na dłuższy okres, musimy uzyskać nowe
zezwolenie na pracę.
Oddelegowany obcokrajowiec musi mieć zapewnione przynajmniej minimalne
wynagrodzenie obowiązujące w kraju, do którego zostaje wysyłany. Musimy także
zadbać o zawarcie odpowiednich umów – umowy o pracę z delegowanym
pracownikiem oraz umowy o świadczenie usługi z zagranicznym odbiorcą naszego
pracownika.

Ubezpieczenie delegowanego cudzoziemca


Najbardziej skomplikowaną kwestią jest ubezpieczenie delegowanego cudzoziemca.
Musimy rozstrzygnąć, czy będzie on wykonywał pracę tylko w kraju, do którego
zostaje oddelegowany, czy też w kilku krajach jednocześnie. W pierwszym
przypadku sprawa jest jeszcze jasna – obowiązuje tzw. zasada miejsca pracy, czyli
pracownik podlega ubezpieczeniom społecznym w kraju, w którym wykonuje obowiązki pracownicze.

Z kolei w drugim przypadku obowiązuje tzw. zasada jednego
ustawodawstwa właściwego, w myśl której pracownik wykonujący obowiązki
służbowe na terenie przynajmniej dwóch państw członkowskich, podlega
ubezpieczeniom społecznym tylko jednego z nich.

Przedstawioną regułę zaburzają jednak dwa wyjątki określone w art. 12 ust. 1 i 2
Rozporządzenia nr 883/2004. Dotyczą one sytuacji, gdy pracodawca prowadzi swoją
działalność w kraju, do którego zamierza oddelegować cudzoziemca, a także
sytuacji, gdy mamy do czynienia z przeniesieniem działalności na własny rachunek
do innego państwa członkowskiego. Wówczas musimy prześledzić zawiłe przepisy
prawne, aby ocenić, któremu ustawodawstwu będzie podlegał delegowany
pracownik.

Pamiętajmy, że każdy błąd lub zaniedbanie w dopełnieniu formalności związanych z
delegowaniem cudzoziemca do pracy za granicę może skutkować konsekwencjami
prawnymi i finansowymi. Aby tego uniknąć, najlepiej powierzyć sprawę delegowania
firmom specjalizującym się w tym zakresie. Należy do nich m.in. firma My-Work z
Lublina.